TR'78 AWF KRAKÓW serdecznie wita GOŚCI
  Oliwka i Karol
 
http://www.awf78krakow.pl.tl/


Podlasie wg Karola Konarskiego

    




III Zimowe Igrzyska Rzemieślniczych Szkół Cechowych i Izbowych - Zakopane 2016


W dniach 21 - 26 luty na obiektach COS w Zakopanem oraz Stacji Narciarskiej w Suchem odbyły się zawody w konkurencjach zimowych (biegi narciarskie, łyżwiarstwo szybkie, slalom gigant i snowboard) w ramach III Igrzysk Szkół Cechowych i Izbowych.

 
W igrzyskach uczestniczyło w nich 11 ekip i 140 zawodników, dziewcząt i chłopców. W zawodach brali udział także nauczyciele oraz mistrzowie szkolący uczniów. Uroczystości otwarcia Igrzysk dokonał starszy Cechu Franciszek Kaletka. Dyrektorem zawodów był Kazimierz Konarski.

- Mimo trudnych warunków pogodowych udało się przeprowadzić wszystkie zaplanowane konkurencje. Na zakończenie rozdano dyplomy i puchary. Zamykając Igrzyska prezes zaprosił ekipy słowami „do zobaczenia za rok”. Patronat Honorowy nad Igrzyskami objął Tadeusz Szewczyk, prezes Izby Rzemieślniczej w Nowym Sączu – mówi Józef Pech, przedstawiciel Cechy Rzemiosł Różnych i Przedsiębiorczości w Zakopanem.

Fot. Józef Piech

 
Wizyta Karola 

w Machu Picchu w Andach Peruwianskich w 2015 r.

Z okna

Z mojego okna na świat czasem wynurzają się wspomnienia tego, co było, a co nigdy nie znika. Marzenia mają to 
do siebie, że rozgrzewają gdy w sercu zima  
i chłodzą gdy zbyt rozpaliła się głowa.
Wiara, choć stara, marzeniom wciąż sprzyja ...
Wzlata tęsknotą. 

Karol                                    




 Machu Picchu
 


Tatry z Rusinowej Polany





Fot. Karol Konarski >>>



 
 
 

Kultura i historia

ZAKOPANE. Tegoroczna Wiosna Jazzowa Zakopane 2014/11th Unitet Europe Jazz Festiwal dobiega końca. Wczoraj do późnych godzin nocnych na scenie grali zwycięzca w kategorii skrzypce Adam Bałdych ze zwycięzcą w kategorii Nowa Nadzieja Piotrem Orzechowskim. Zaprezentował się też już legendarny zespół „Labolatorium".
Adam Bałdych wraz z Piotrem Orzechowskim grali blisko dwie godziny. Mimo to, zanim zeszli ze sceny, bisowali. Zagrali wiele utworów w ramach projektu poświęconego Zbigniewowi Zajfertowi, skrzypkowi jazzowemu, zmarłemu w 1978 roku. Grali jego utwór Big song, a także Mirror, Lave, He Garden oraz Qvo vadis.
Przestawiając ich Karol Konarski, inicjator tego muzycznego wydarzenia przed laty, podkreślił, że przyjechali oni na Wiosnę Jazzową z zupełnie nowym projektem, a na swym koncie mają, mimo młodego wieku prestiżowe wyróżnienia. – Ich tegoroczny projekt jest zupełnie odmienny od tego ubiegłorocznego – mówił, podkreślił jednak, że jeden i drugi łączy jednak odwołanie do polskich tradycji jazzowej. – To ich opowieść o tym cudownym przerwanym życiorysie – dodał. [...]
Źródło: http://podhaleregion.pl/index.php/spoleczenstwo/kultura-i-folklor/8510-wiosna-jazzowa-z-ba%C5%82dychem
 

 
Karol Konarski - Organizator

2nd United Europe Jazz Festival
-
II Wiosna Jazzowa w Zakopanem w 2005 r.

Udział wziął  Golden Gate Quartet.

Golden Gate Quartet

2nd United Europe Jazz Festival

Posted by United Europe Jazz Festival on 3 luty 2016



Niektóre media o Karolu ...



Karol (Kazimierz) Konarski

Absolwent Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie i Uniwersytetu Rzeszowskiego. Do 1992 r. nauczyciel, pomysłodawca Sportowej Rywalizacji Szkół i poszerzonych programów WF w Szkołach Podstawowych, dyrektor Społecznego Liceum STO w latach 1992 - 2004, dyrektor Biura Promocji Zakopanego od 2004 - 2006, pomysłodawca wielu wydarzeń kulturalnych i sportowych (Zakopiańska Wiosna Jazzowa, Festiwal Twórczości Chrześcijańskiej, Igrzyska Szkół Niepublicznych i in). społecznik, działacz sportowy, animator wydarzeń muzycznych pod Tatrami. Radny miejski w latach 1990- 1994, oraz 2002-2004, właściciel Agencji Promocji "CarlJazz" 2006 – 2012. Od sześciu lat szczęśliwy dziadek. Chociaż tak o sobie nie mówi, z zamiłowania fotografik i poeta.W 2001 r. odznaczony Medalem Komisji Edukacji Narodowej.
***
Wybory Samorządowe w 2014 r.

Program wyborczy KK: “Nie obiecuję Państwu kolejnych bajkowych scenariuszy dla Zakopanego. Kocham moje miasto, a okręg 7, z którego chcę kandydować, jest dla mnie najlepszą ilustracją tego, co miastu i nam wszystkim potrzeba. Spokojnej pracy za dnia, aktywnego - sportowego i rekreacyjnego - wypoczynku po niej, dobrej, kulturalnej rozrywki, przyjaznej i rozważnej zabudowy zielonej strefy miasta. Zadbane i przejezdne także dla osób niepełnosprawnych uliczki, bezpieczne chodniki i ścieżki spacerowe oraz rowerowe. Marzy mi się Zakopane czyste w każdym calu, a więc także przejrzyste i równe dla jego mieszkańców. Jestem nauczycielem, działaczem sportowym, animatorem wydarzeń kulturalnych i sportowych. Wiem jak o to zadbać. Zapraszam Was do urn. To nieprawda, że mało od nas zależy !!!”

http://www.archiwum.watra.pl/wybory_Zamoyscy/zakopane3.htm  

http://www.sto.org.pl/medal-komisji-edukacji-narodowej


***

5 Marzec 2015 r.




W Zakopanem w dniach od 1-4 marca 2015 roku odbyły się II Zimowe Igrzyska Szkół Cechowych i Izbowych. Dyrektorem zawodów był pan Kazimierz Konarski, nauczyciel WF w zakopiańskiej szkole. Rozegrano zawody w konkurencjach: łyżwiarstwo szybkie,  biegi płaskie, slalom gigant i snowboard.

 
Startowali chłopcy i dziewczęta szkół rzemieślniczych oraz mistrzowie zawodów rzemieślniczych i nauczyciele. Igrzyska otworzył Prezes Zarządu Cechu w Zakopanem pan Franciszek Kaletka [...]

http://www.cech.zakopane.pl/191-igrzyska-szk%C3%B3%C5%82-cechowych-zakopane-2015.html
“Podhale24.pl”

***

Medal Komisji Edukacji Narodowej - 2001 r.

[...] Kazimierz Konarski – dyrektor Zespołu Szkół Społecznych STO w Zakopanem. [...]


 
http://www.sto.org.pl/medal-komisji-edukacji-narodowej

***

Tygodnik Podhalański nr 11, Zakopane 1999


[…] w świadomości społecznej. - Mamy to już za sobą - twierdzi dyrektor - wiemy, że warunkiem skutecznego kształcenia jest zachowanie świata norm, przyjętych w społeczeństwie relacji między osobą dorosłą a nieletnim uczniem. Partnerstwo w tym rozumieniu jest wzajemną odpowiedzialnością: nauczyciel ma obowiązek nauczyć, uczeń ma obowiązek się uczyć. - Dokładniej rzecz biorąc - mówi Karol Konarski - nauczyciel ma wskazać uczniowi samodzielną drogę do prawdy.
Partnerstwo to także przyjazny stosunek do ucznia. Tu znowu mamy do czynienia z kompletnym odwróceniem dotychczasowej praktyki szkolnej. Nauczyciel nie jest po to, żeby gnębić ucznia, żeby tropić, eksponować i podkreślać jego słabości. Nauczyciel ma zrozumieć młodego człowieka, wskazać mu sposób na [...]
 

***

50 lat Szkoły Podstawowej nr 5 w Zakopanem


[…] „Piątka” po kolejnym po remoncie Ja zaczęłam tu pracęod 18 sierpnia 1980 r. Wtedy rozpoczynał sięrok szkolny. Odeszła wówczas na emeryturę, po kilkunastu latach pracy w „Piątce”, pani Maria Majerczyk, moja poprzedniczka, koleżanka rusycystka, jeśli mogę tak powiedzieć. Kilka miesięcy wcześniej zacząłpracować Karol Konarski – nauczyciel w-f, obecnie dyrektor Biura Promocji, a miesiąc później – Władzia Skupień – nauczycielka klas specjalnych I pedagog szkolny, – dzisiaj Naczelnik Wydziału Oświaty w Zakopanem. Zaprzyjaźniliśmy się w „Piątce” Odtąd zaczynają się moje osobiste wspomnienia.
Pamiętam woźną, panią Elżbietę Sarnecką – kobietę, która bez problemu potrafi a utrzymać porządek w szkole, niezwykle solidna, energiczna. I luty 1981 roku, kiedy to właściwie pani Ela zmobilizowała nas do utworzenia pierwszej Komisji Oddziałowej NSZZ „Solidarność ” w szkole. Na liście członków znalazło się 12 osób:
 
Konarski Kazimierz […]
[…] Pamiętam listopad 81 r. i wystawę fotografii urządzonej w sali wystawowej pawilonu TPN poświęconych wydarzeniom z lat 1956,68, 70, 76, 80. Powadziłam wtedy razem z Karolem SZRU. Poszliśmy z uczniami na tę wystawę .

 
Pamiętam 1 czerwca 1983 r. Karol prowadził SKS. Wymyślił turniej sportowy nauczyciele contra uczniowie. Rywalizowaliśmy w przeciąganiu liny, skoku wzwyż, w dal, rozegraliśmy mecz piłki ręcznej. Skacze Władzia SkupieńPrzed meczem piłki ręcznej Uczeń klasy specjalnej, Józek Pańszczyk skoczył w dal sporo ponad 5 m, w za dużych półbutach, takich, jakie zakłada się do świątecznego garnituru, no bo było święto dzieci, ........... W skoku w dal honor nauczycieli uratował wtedy wuefista Krzysiek Karasek. Przepłacił swój brawurowy skoknaderwanym ścięgnem i zwolnieniem lekarskim. Nowy Targ, maj 1984. Reprezentacja szkoły na Spartakiadzie Szkół i Ośrodków Specjalnych A to zdjęcie reprezentacji szkoły klas specjalnych z maja 84 r. w Nowym Targu podczas Spartakiady Szkółi Ośrodków Specjalnych z opiekunami : nauczycielami w-f, Karolem Konarskim i […]
Tekst i zdjęcia: Józef Piech

http://www.ezakopane.pl/sp5/lata.pdf
Dostępny w Internecie:12 grudnia 2015 r.

Galeria >>>

Zakopane: znakomici artyści na Muzycznych Zaduszkach
2014-11-3
Znakomici artyści wystąpili 2 listopada wieczorem na Muzycznych Zaduszkach w Zakopanem. Wśród licznej publiczności w sali kinowej kina „Sokół” zasiedli także tatrzańscy duszpasterze i siostry pracujące pod Tatrami. Na scenie zakopiańskiego kina „Sokół” pojawili się Hanka Rybka z kapelą góralską, Ewa Uryga, Piotr Baron, Maciek Cisło, zespół Jazz Band Ball Orchestra.

- Święto Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny są głęboko zakorzenione w naszej kulturze i tradycji. W tych dniach wspominamy naszych bliskich i przyjaciół, tych, którzy odeszli. Tegoroczny koncert zaduszkowy poświęciliśmy pamięci Jarka Śmietany i Jana Jarczyka oraz Marka Jackowskiego – mówił Karol Konarski współprowadzący koncert z Andrzejem Kaweckim z Biura Promocji Zakopanego, głównego organizatora Zaduszek.

Prowadzący koncert przypomnieli, że tych trzech wybitnych muzyków łączy wiele. – Ich artystyczne kariery rozpoczęły się w Krakowie, grali w klubie „Pod Jaszczurami” w „Piwnicy pod Baranami”, koncertowali w Zakopanem, a Marek Jackowski przez wiele lat mieszkał w naszym mieście – mówił Karol Konarski.

Źródłó: http://stacja7.pl/z-kraju/zakopane-znakomici-artysci-na-muzycznych-zaduszkach/



04 maj 2014 11:24
ZAKOPANE. Tegoroczna Wiosna Jazzowa Zakopane 2014/11th Unitet Europe Jazz Festiwal dobiega końca. Wczoraj do późnych godzin nocnych na scenie grali zwycięzca w kategorii skrzypce Adam Bałdych ze zwycięzcą w kategorii Nowa Nadzieja Piotrem Orzechowskim. Zaprezentował się też już legendarny zespół „Labolatorium".
Adam Bałdych wraz z Piotrem Orzechowskim grali blisko dwie godziny. Mimo to, zanim zeszli ze sceny, bisowali. Zagrali wiele utworów w ramach projektu poświęconego Zbigniewowi Zajfertowi, skrzypkowi jazzowemu, zmarłemu w 1978 roku. Grali jego utwór Big song, a także Mirror, Lave, He Garden oraz Qvo vadis.
Przestawiając ich Karol Konarski, inicjator tego muzycznego wydarzenia przed laty, podkreślił, że przyjechali oni na Wiosnę Jazzową z zupełnie nowym projektem, a na swym koncie mają, mimo młodego wieku prestiżowe wyróżnienia. – Ich tegoroczny projekt jest zupełnie odmienny od tego ubiegłorocznego – mówił, podkreślił jednak, że jeden i drugi łączy jednak odwołanie do polskich tradycji jazzowej. – To ich opowieść o tym cudownym przerwanym życiorysie – dodał.
Źródło: http://podhaleregion.pl/index.php/spoleczenstwo/kultura-i-folklor/8510-wiosna-jazzowa-z-ba%C5%82dychem,-orzechowskim-i-labolatorium


"Jazz pod Giewontem - historia jazzu w Zakopanem"



04
.05.2008) Piotr Kyc:  "W ramach Zakopiańskiej Wiosny Jazzowej otwarto 1 maja interesującą wystawę "Jazz pod Giewontem - historia jazzu w Zakopanem". Do Miejskiej Galerii Sztuki zaprosił gości współorganizator przedsięwzięcia Klub im. Władysława Zamoyskiego. Fotografie, które towarzysza wielu mniejszym i większym wydarzeniom jeszcze raz okazały się dowodem na to, że jazz w Zakopanem był grywany od dawna i wpisał się w historię naszego miasta. Zakopiańska Wiosna Jazzowa organizowana od pewnego czasu przez Biuro Promocji Zakopanego i Agencję Koncertową JBBO z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Być może jazz powróci na stałe pod Giewont?"
JAZZ POD GIEWONTEM:
Scenariusz i opracowanie plastyczne wystawy: Anna Liscar, Grażyna Cisło
Konsultacje: Bogdan Chmura,
Kazimierz Karol Konarski



Źródło: http://www.archiwum.watra.pl/rozne/zakopane2/jazz_wystawa.html




2015 r.




carljazz.pl

 


[..] A po nocy przychodzi dzień [...]


I tak bawi się w "Wersalu" z Panem Młodym

OLISIA, wnusia Karola




Fot. Karol Konarski



Fioletowy raj





Galeria >>>


Karol Konarski dla Romaszki


Galeria >>>


 
Próg nocy mrok przekroczył
bezsenna pode mną ulica
Stoję przy oknie parapet w nim moknie
głucha i zimna ciemnica
Grzmieć już przestało, a mnie coś wyrwało
z objęć bielutkiej pościeli
I tak mi się zdało, że kogoś przygnało
w drzwiach stałaś na biało
 
Po cóż tak komu śnić po kryjomu
usiądź i wyrzuć z siebie co boli

Już tak bywało nie raz się chciało

zostać na dłużej świtaniem
 

A tu jeszcze to wrześniowe spotkanie
za szybko za krótko nie teraz!

Krzyczysz ze sceny - już nic tego nie zmieni
zamarła w krzesłach niema widownia

Ostatnim tchnieniem ciskasz kamieniem

na życie Syzyfa
 

Noc mrok pioruna grzmot
wam wszystkim na pożegnanie

Nie zdążę! Cholera! Koniec dramatu!
KURTYNA!


Nie wiem jak zmarła. Może Ją nie bolało. Słyszałem, że wyrok zapadł już dwa lata wcześniej.
Nie wiem, czy miało być tak, by nikt się o tym nie dowiedział. Szkoda. Zawsze można było zaatakować modlitwą..
 

Cisza zapadła gdzieś w smugę cienia
z krzeseł już wstały oklaski.
Więc to prawda, że
po raz ostatni
 

Nie dasz wiary a jednak
Nie masz już z nami
Wiesz stary
Nie ma z nami … Romaszki

 

Wyszłaś, dygnęłaś, krok pomyliłaś …
na równoważnię spadła kurtyna.

Za styl i piękno
za układ cały i wykonanie
niebieskie podium zbijaj Jej,
Panie.

Romie (przyp. red.) Karol Konarski
 


Witaj Ciociu

     Odważyłam się napisać do Ciebie zamiast dziadka, bo rzeczywiście już dawno nie meldowałam co u nas. Liczyłam na to, że gdy skończy się rok szkolny, dziadek znajdzie trochę więcej czasu na to, by samemu napisać. Ale zapomnijmy o tym. To mu nie grozi. Zawsze znajdzie sobie jakieś inne zajęcia. Narzekać nie mogę, bo dla mnie czas jednak jakoś znajduje, ale cudów nie ma. Może to także kwestia pogody, o której pod Tatrami wszyscy chcą jak najszybciej zapomnieć. Lało cały lipiec, leje i w sierpniu, a dziadek jeśli już gdzie wyłazi, to jedynie na grzyby. A zaczęło się fajnie. Wiosna pełna marzeń, dziadek biegał po zielonej murawie, a ja zrywałam mu żółte słoneczka, by mógł poczuć więcej ciepełka w serduszku.



Potem przyszło lato i wydawało się, że wszystko mamy pod kontrolą. Rzeka, słońce i arbuzik dawały nadzieję na lepsze dni.

 
          By tak się stać miało pojechaliśmy z dziadkiem i mamą aż do Pragi czeskiej. Lało na drodze, lało w samej Pradze, a gdy w końcu wyszło słońce ... napadły nas gołębie. Dziadek przypomniał sobie jakiś wierszyk o gołębiach w Krakowie i na użytek chwili płodził rymy w rodzaju:
 
 
   Raz Szwejka w Pradze
   i to jest fakt
   gdy szedł na piwko
   osrał go ptak

        W karczmie na rogu u pana Fleka
        już na dachowce tak nie narzekał
        choć nadal srały do kufli gołębie
        Piwo przecedzał w swej czeskiej gębie
 
      Mama się śmiała, ja nie wszystko rozumiałam, ale dzięki tej wycieczce już wiem, co robią w Pradze gołębie.
Ciąg dalszy nastąpi, tylko się prześpię. Obiecuję, że zdążę przed Waszym zjazdem.
                                               Olivka            20 sierpnia 2014 r.
 


Tatry wg Karola Konarskiego:

latem>>>       zimą>>>    KK Tatry Galeria>>>




KK i Oliwka

 
 

 
  Od 2 marca 2014 r. na stronie był już 52785 odwiedzający  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=